Odpowiednie podejście

Zastanawiałeś się czemu prawie zawsze postanowienia noworoczne nie wchodzą w nasze życie na stałe? Dlaczego tak często próbujesz zmienić wygląd swojego ciała a wszelkie starania często kończą się brakiem czasu na treningi itp. Wiele razy obiecujemy coś sobie ale najczęściej jest tak, że po tygodniu cały zapał gdzieś się wygasza i z postanowień nic nie wynika. Pozostaje tylko poczucie beznadziejności, że znowu się nie udało. Czemu tak się dzieje? Otóż największą barierą jaka dzieli nas od celu jest nasz mózg. Ludzki mózg jest stworzony tak, że lubi powielać stare i utarte przez wiele lat schematy. To działa w ten sposób, że jeśli od zawsze nie chciało Ci się nic robić, śpisz długo, czasem 10 godzin i nagle miałbyś wstawać o 5.30, robić regularne treningi i jeszcze systematycznie uczyć się języków obcych, to taka przemiana jest wybitnie trudna.


Można sobie wyobrazić jak działa mózg. Przyjmij, że mózg to sieć dobrze wyrobionych autostrad po których ciągle jeżdżą myśli. Nagle, kiedy postanawiasz zmienić coś w swoim życiu to można powiedzieć, że budujesz nową autostradę, czasem absolutnie niszcząc tą starą. Trwanie w swoich postanowieniach jest bardzo trudnym zadaniem.Mózg nie lubi takich zmian. Woli powielać sytuacje dobrze mu znane. Jeśli przychodzi nam zrobić coś nowego, to stwarza nam bardzo wiele wymówek na to by tego nie robić. Jeśli chcesz nagle zrobić trening, to czasem przychodzi wymówka: „to kosztuje wiele zmęczenia, nie chce mi się; mam coś jeszcze do zrobienia; kiedy indziej itp.”, często też pokazuje obraz sytuacji zastępczej, dobrze nam znanej, kusząc by nie robić nic nowego, np. „potrenuję, ale najpierw …mógłbym się zdrzemnąć, …zagram 1h w grę, …obejrzę mój serial w TV”. Mimo to oczywiście da się wprowadzać do niego nowe przyzwyczajenia. Trzeba się jednak liczyć z nieprzyjemnościami a czasami nawet poświęceniem cierpliwości i bólem. Niezbędna będzie oczywiście potężna motywacja.


Aby przyzwyczaić nasz mózg do nowej sytuacji trzeba trwać w postanowieniu 2 tygodnie. Przez ten czas „nowe autostrady” dobrze zapiszą się w naszej pamięci i będą akceptowalne przez mózg. Dzięki temu nie będzie stwarzał on tak wielu wymówek. Przy czym warto pamiętać o systematyczności. Jeśli ćwiczymy 3 razy w tygodniu, najlepiej postarajmy się aby te dni były stałe i niezmienne. Jeśli już uda się nam osiągnąć ten cudowny moment w którym jesteśmy zdyscyplinowani, to trzeba uważać aby przypadkiem nie zapędzić się w lenistwo. Będzie ku temu bardzo wiele okazji, np. święta. Lenistwo o wiele szybciej koduje się w mózgu a potem trudno się z niego wyleczyć.



Zachodzisz w głowę jak wykorzystać urlop? Poszukujący wyciszenia podróżnicy ochoczo kierują się do miejsc odosobnionych, a przy tym z niepowtarzalną naturą w tle. Jednym z takich mało sławnych miejsc jest Azerbejdżan. To miejsce głównie kojarzy nam się z bogactwem ropy naftowej oraz z niedawnymi konfliktami, ale media rzadko wspominają o nieprzeciętnej naturze, jaką możemy tam spotkać. Dziewicze plaże, błotne wulkany i wyziewy ognia – będące niegdyś świątyniami to tylko niektóre z naturalnych atrakcji. Azerbejdżan to również wyjątkowa kultura oparta na różnych wierzeniach i przesądach. Warto będzie wybrać się np. na wielką górę Besz-Barmak na której szczycie, według wierzeń odnajdziemy rozwiązanie dla wszystkich swoich problemów. Sprawdź wizy do Azerbejdżanu i przekonaj się jak aktywnie spędzić każdy dzień swojego urlopu.