Od czego zacząć?

Od czego zacząć? Najlepiej będzie zaplanować sobie dokładny plan postępowania, który będzie nas prowadził do sukcesu. Jak wiadomo: Brak planowania jest planowaniem klęski”. Na dokładne zaplanowanie warto nawet poświęcić parę dni – od tego będzie przecież bardzo wiele zależało. Na początek postaraj się ocenić swoją realistyczną sytuację. Napisz swoją wagę na kartce i wyżej napisz wagę jaką chciałbyś mieć. Taką kartkę powieś sobie w widocznym miejscu. Albo w kilku miejscach, np. przy łóżku, w kuchni, przy lusterku w łazience. To pozwoli Twojemu mózgowi dobrze zapamiętać do czego dążysz. Wpisz dokładnie taką wagę o jakiej marzysz. Mózg o wiele lepiej zareaguje na taki cel, niż gdybyś napisał po prostu: „chcę przytyć, lub chcę schudnąć”. Bardzo ważne jest zapisanie takiego celu na kartce. Z tym co napiszemy powstanie więź emocjonalna. Takiej więzi nie będzie z napisaniem tekstu na klawiaturze w smartfonie, czy na komputerze. Będzie ona na pewno w tym co wypiszemy długopisem. Na niektórych działa to wręcz wybitnie i pomaga w utrzymaniu chęci działania.


Jeżeli już napiszemy swój cel to potem powinniśmy się wziąć do planowania diety i treningu. Tutaj będzie nas czekało dużo pracy. Dietę najlepiej byłoby skonsultować z dietetykiem. Taka wizyta będzie nas kosztować 50zł i będziemy mieli profesjonalny plan diety. Jeśli jednak ktoś nie chce wydawać pieniędzy i woli na własną rękę coś wymyśleć, to oczywiście świetnym miejscem do zdobycia takiej wiedzy jest Internet. Znajdziemy tu bezcenne wskazówki doświadczonych ludzi, kulturystów i trenerów. Dieta będzie zależna od naszego dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Jeśli już dokonamy takich obliczeń to później będziemy mogli dodawać i odejmować kalorie w zależności od tego jak będziemy chcieli wpłynąć na kształt naszej sylwetki. Trening najlepiej jest zaplanować 3 razy w tygodniu – np. poniedziałek, środa, czwartek. Nie należy ćwiczyć częściej. Mięśnie potrzebują wiele czasu na regenerację a ciągłe ciężkie ćwiczenia mogłyby dać odwrotny efekt, albo zaowocować problemami zdrowotnymi. Nasz organizm będzie budował mięśnie, podczas snu i odpoczynku a nie na siłowni.


Aby popchnąć swoje ciało w wielki świat treningu i diet będzie nam potrzebna wielka dawka motywacji. Na pewno nie zdobędziemy jej myśląc „ fajnie byłoby przytyć”. Aby zdobyć potężną motywację potrzebujemy poważnego powodu, dla którego chcielibyśmy się zmieniać. Taki powód musi być bardzo silny i najlepiej jakby od niego zależało w naszym życiu bardzo wiele. Dobre przykłady to: Chęć zdobycia partnera w życiu; chęć zmieszczenia się w wymarzone ubrania np. dla szczupłych ludzi; chęć wystartowania w maratonie. Każdy z powodzeniem znajdzie też wiele innych powodów o podobnym charakterze w swoim życiu.